Dla zdrowia wystarczy mniej jeść i pójść na siłownię – tylko że nie zawsze

2019-12-30T15:58:37+00:00

Czytałam ostatnio artykuł dlaczego ludzie biedni są grubi. Ten tekst był strzałem w dziesiątkę. Byłam biednym dzieckiem które było grube. Doskonale to rozumiem. Ja to przeżyłam na własnej skórze i ten kto też przeżył nie potrzebuje tłumaczenia. Byłam dzieckiem, które nie miało słodyczy i przetworzonego jedzenia na zawołanie, ile dusza zapragnie. Na wakacjach żywiłam się owocami [...]

Musisz się odchudzać, ekonomia tego potrzebuje!

2019-11-28T12:14:25+00:00

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek jak to się stało, że społeczeństwo tak namiętnie zaczęło się odchudzać? Możesz pomyśleć, że ludzie zaczęli mocno tyć i chorować z powodu nadwagi. I dlatego zaniepokojone rządy stworzyły plan poprawy jakości życia ludzi. Niekoniecznie. Popularyzacja odchudzania zaczęła się już wtedy gdy jedzenie ciągle było racjonowane. Zalecono kobietom ograniczenie chleba, ziemniaków i marchewki. [...]

Czy „Piekno bez granic” i „Antydieta” mogą stać się fundacją?

2019-11-24T11:02:52+00:00

Wymarzyłam sobie że “Piekno bez granic” i "Antydieta" staną się fundacją. Pisałam niedawno na Instagramie o ciałopozytywnym sporcie, że byłoby tak fajnie gdyby istniał. Gdyby ruch wrócił do bycia ruchem a nie narzędziem do rzeźbienia i zrzucania kilogramów. Pisałam jak byłoby nam dobrze, gdybyśmy wyszkolili i wypromowali ciałopozytywnych trenerów, instruktorów, fizjoterapeutów. Myślę, że można [...]

Jak fitspo niszczy kobiety?

2019-11-24T10:45:25+00:00

Badania sugerują, że narażenie na obrazy Fitspo może być szkodliwe, szczególnie dla pań. Na przykład kobiety zgłaszają nasilenie negatywnego nastroju, depresję i niepokój po zaledwie 30 minutach oglądania czasopism fitness promujących ideał wysportowanego ciała. Ale co jest takiego problematycznego w pokazywaniu wysportowanego ciała jako ideału? Fitspiracja początkowo zaczęła się jako reakcja na promocję wychudzonej [...]

Świat Fitspo szkodzi

2019-11-24T10:29:30+00:00

Śledziłam kiedyś pewną blogerkę, która naprawdę ciekawie pisze, czyta się wszystko z przyjemnością. Ale po dłuższym czasie zaczęłam się czuć beznadziejnie. Bo ona wstaje o 5 rano by iść na siłownię lub pobiegać nawet jeśli spała 3 godziny. Motywacja to podstawa. Trzyma ścisłą dietę (poza wakacjami na których sporo tyje) i ma figurę modelki [...]

Była najszybszą dziewczyną w Ameryce, do czasu kiedy kazano jej schudnąć

2019-11-09T14:03:22+00:00

Mary Cain, najszybsza dziewczyna w Ameryce, tak o niej mówiono. Miała być mistrzynią. Wzorowa uczennica. Wszystko szło idealnie dopóki nie trafiła pod skrzydła trenera zatraconego w kulturze diet. Alberto Salazar był dla 17 letniej Mary jak sama mówiła niczym ojciec, mistrz, bóg. Bijąca rekordy nastolatka była nadzieją sportu. Ale rekordy nie wystarczyły. Nakazano jej schudnąć Kiedy [...]

Potrzebne są zmiany systemowe a nie silna wola

2019-11-04T14:59:32+00:00

Czasami pokazuje wam na Instagramie absurdalne reklamy, w których a to dziecko wybiera na śniadanie wafelka i ignoruje owoc, a to modelka w rozmiarze XS zajada się lodami, czekoladą lub pije słodzone napoje. I mówię głośno, że mi się to nie podoba. Bo skoro państwu i społeczeństwu tak bardzo zależy na odchudzeniu Polaków to dlaczego [...]

Co ma wspólnego fryzjer z odchudzaniem? Sporo.

2019-11-02T09:05:28+00:00

Czyli że nie zawsze to co wydaje się logiczne i przetestowane jest właściwe. Ta zasada sprawdza się w odchudzaniu, zdrowiu i innych sferach życia. Zmieniłam fryzjera i pani wyprowadziła mnie ze strefy komfortu. Zanim przejdę dalej muszę ci wytłumaczyć, że od zawsze toczyłam wojnę ze swoim ciałem i swoimi włosami. Myślałam, że są moimi wrogami. Nigdy [...]

Nie wiem ile ważyłabym gdyby nie diety

2019-10-29T16:45:55+00:00

Nie wiem ile ważyłabym gdyby nie diety. Nie znam swojej genetycznej wagi. Nigdy nie pozwoliłam sobie do niej dojść bez zakłócania tego próbami kontrolowania jej. A może to społeczeństwo mi nie pozwoliło? Restrykcje a później niepohamowany głód i znów restrykcje. Moje ciało nie miało szans by pokazać mi gdzie chce być. Najprawdopodobniej podniosłam górną granicę mojego [...]

Na wakacje jechałam by się w końcu najeść

2019-10-14T14:17:22+00:00

Przez większość gimnazjum, szkoły średniej i studiów bałam się kanapek jak ognia. To oznacza, że albo nie miałam przerw śniadaniowych albo to, co na nich jadłam nawet nie stało koło śniadania. To znaczy nie dało się tym najeść. Bo ani banan nie jest śniadaniem ani jogurt. W okresach kiedy się nie bałam i jadłam normalne śniadania [...]